Liturgia Wielkiego Piątku
DROGA KRZYŻOWA
WIELKI PIĄTEK
Tylu ludzi wciąż kroczy drogą krzyżową, naśladując Zbawiciela. I my chcemy wejść na
drogę wiary, czyli więzi z Bogiem; więź wymaga czasem samotności, zdania się w
milczeniu na Innego. Syn Boży od chwili konania w Ogrojcu krok za krokiem coraz
bardziej zdaje się na wolę Ojca i w ten sposób wyraża swoją miłość do Niego.
Przechodzimy tych czternaście stacji, żeby uczyć się naśladować więź Ojca i Syna. To
czternaście miniatur, które wyryte w naszej duszy będą kształtować naszą wiarę,
wrażliwość, będą kształtować naszą modlitwę i nasze sumienie. Czternaście warstw
fundamentu naszej pobożności – to sens medytacji stacji drogi krzyżowej. Krzyż,
przyjęcie krzyża, to sposób wyrażenia miłości. Nie chodzi przecież o ból, chodzi jedynie
o miłość.
MODLITWA WSTĘPNA
Módlmy się.
Panie, Jezu Chryste,
napełnij nasze serca światłem Twojego Ducha,
abyśmy, naśladując Ciebie w Twej ostatniej drodze,
poznali cenę naszego odkupienia
i stali się godnymi udziału
w owocach Twojej męki, śmierci i zmartwychwstania.
Który żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA I. PAN JEZUS SKAZANY NA ŚMIERĆ
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Szymon Kozłowski.
Jak ważne jest poznanie rzeczywistości w całej jej prawdzie. Piłat myśli, że to on ma
władzę, że może to lub tamto. Jezus bardzo delikatnie, ale stanowczo, wyprowadza go z
błędu. Przestraszony Piłat wydaje wyrok. Potem wszystko toczy się już bardzo szybko.
Lektor: Paulina Szachnowska.
Co musi się stać, żebyśmy zobaczyli, że bliżej nam do Piłata i jego śmiesznej pewności
siebie, że coś możemy lub potrafimy zaplanować lub obronić. Stacja I przypomina nam:
trzeba starać się być jak Jezus z Jego listą wartości, Jego zakochaniem się w woli Ojca,
z Jego pragnieniem oddania własnego życia „za życie świata”. Niemniej wiemy już, że ci
więcej osiągają, którzy bardziej kochają.
MODLITWA
Chryste, który przyjmujesz niesprawiedliwy wyrok,
daj nam i wszystkim ludziom naszych czasów
łaskę wierności prawdzie
i nie dozwól,
aby na nas i na tych, którzy po nas przyjdą,
spadło brzemię odpowiedzialności
za cierpienie niewinnych.
Tobie, Jezu, Sędzio sprawiedliwy,
cześć i chwała na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA II. PAN JEZUS BIERZE KRZYŻ NA RAMIONA
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Dawid Kozłowski.
Jezus przyjmuje krzyż nie tylko wtedy, na dziedzińcu twierdzy Antonia. On przyjmował
go przez całe swoje życie, tutaj symbolicznie wyrażone w nałożeniu na ramiona
poprzecznej belki.
Lektor: Anna Torbicz.
Nigdy nie dość nam powtarzać, że krzyż, to miłość, nie ból i cierpienie.
Przyjąć fakty, przyjąć swoje życie takie, jakie ono jest: z jego biedami i radościami i
wykonywać to, co do nas należy z miłością i delikatnością – to właśnie znaczy wziąć
swój krzyż i iść za Panem.
MODLITWA
Chryste, który z rąk ludzkich przyjmujesz krzyż,
aby uczynić go znakiem
zbawczej miłości Boga do człowieka,
daj nam i wszystkim ludziom naszych czasów
łaskę wiary w tę nieskończoną miłość,
abyśmy, przekazując znak krzyża nowemu tysiącleciu,
byli autentycznymi świadkami Odkupienia.
Tobie, Jezu, Kapłanie i Ofiaro,
cześć i chwała na wieki.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA III. PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Kacper Dąbrowski lub Lektor: Anna Torbicz.
Pan Jezus zostaje obarczony krzyżem.
Lektor: Iwona Czuchaj.
Upadek nie oznacza klęski. Upadek oznacza, że krzyż jest prawdziwy i na serio
traktujemy to, co z niego wypływa. Paradoksalnie – poprzez upadek także naśladujemy
Pana. A zatem – powstańmy tak jak On!
MODLITWA
Chryste, upadający pod ciężarem naszych win
i powstający dla naszego usprawiedliwienia,
prosimy Cię,
pomóż nam i wszystkim, których przygniata grzech,
powstać i iść.
Daj nam moc Ducha,
abyśmy z Tobą dźwigali krzyż własnej słabości.
Tobie, Jezu obarczony ciężarem naszych win,
nasza cześć i miłość na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA IV. PAN JEZUS SPOTYKA SWOJĄ MATKĘ
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Piotr Furman.
Idąc z krzyżem Pan Jezus spotyka różnych ludzi na swej drodze. Najpierw Matka. Ona
zawsze była przy Nim obecna, uczestniczyła w całym Jego ludzkim losie, teraz
towarzyszymy Mu w drodze na Golgotę i podczas śmierci. Jest tak blisko, jak tylko
można być.
Lektor: Zuzanna Kozłowska.
Warto ofiarowywać ludziom bliskość, być wsparciem dla nich w chwilach próby. Dobrze,
abyśmy na naszej drodze życia także spotkali Maryję, żeby nasze życie, nasze radości i
cierpienia, wreszcie nasza śmierć były powierzone Jej, naszej Matce i Pocieszycielce.
MODLITWA
O Maryjo, która podążałaś
krzyżową drogą swego Syna,
w bólu matczynego serca,
pomna na swoje fiat,
ufając, że Ten, dla którego nie ma nic niemożliwego,
mocen jest wypełnić obietnice,
wypraszaj nam i ludziom przyszłych wieków,
łaskę zawierzenia miłości Boga.
Spraw, abyśmy w obliczu cierpienia, odrzucenia i próby,
nawet długotrwałej i bolesnej,
nie wątpili o Jego miłości.
Twemu Synowi
cześć i chwała przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA V. SZYMON CYRENEJCZYK POMAGA NIEŚ KRZYŻ PANU JEZUSOWI
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Szymon Kozłowski.
Zupełnie inne spotkanie, ale niemniej tajemnicze. O Szymonie wiemy niewiele: wracał z
pola, był ojcem Aleksandra i Rufusa a do niesienia krzyża został przymuszony przez
oddział wykonujący egzekucję. Z drugiej strony wiemy o nim wystarczająco dużo:
spotkał Jezusa i to jest najważniejszy fakt z jego życia.
Lektor: Oliwka Kozłowska.
W naszym życiu także najbardziej liczy się spotkanie z Bogiem, który jest inny, niż
myślimy. Blisko nam do Szymona, zaskoczonego tym niezwykłym darem, jakim było
niesienie krzyża Zbawiciela. Ilekroć bierzemy odpowiedzialność za nasze życie i staramy
się kochać mimo wszystko – w duchu wiary – wówczas tak jak Cyrenejczyk bierzemy
Jezusowy krzyż na ramiona.
MODLITWA
Chryste, który obdarzyłeś Szymona z Cyreny
godnością nosiciela Twojego krzyża,
przyjmij również nas pod jego ciężar,
przyjmij wszystkich ludzi,
i daj wszystkim łaskę gotowości.
Spraw, abyśmy nie odwracali oczu od tych,
którzy zmagają się z krzyżem choroby,
osamotnienia, głodu czy niesprawiedliwości.
Uczyń, byśmy jedni drugich brzemiona nosząc,
stawali się świadkami Ewangelii krzyża,
prawdziwie wiarygodnymi świadkami Ciebie,
który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA VI. WERONIKA OCIERA TWARZ PANU JEZUSOWI
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Piotr Furman.
Jak ważna jest intuicja – to nam chce przekazać Weronika. Jak ważne jest robienie tego,
co się da zrobić, zamiast lamentować nad naszymi nikłymi możliwościami.
Lektor: Anna Torbicz.
Jezus jest Zbawicielem świata, a nie my; my możemy tylko obetrzeć Jego twarz, wciąż
obecną w naszych bliźnich. Czy to mało? Weronika i jej chusta zdają się temu przeczyć.
MODLITWA
Panie, Jezu Chryste,
który przyjąłeś gest
bezinteresownej miłości kobiety
i sprawiłeś w zamian,
że pokolenia wspominają ją pod imieniem Twego oblicza,
daj, aby dzieła nasze
i wszystkich, którzy po nas przyjdą,
czyniły nas podobnymi do Ciebie
i pozostawiały światu odbicie
Twojej nieskończonej miłości.
Tobie, Jezu, odblasku chwały Ojca,
chwała i cześć na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA VII. PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ DRUGI
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Szymon Kozłowski.
Czy upadek jest klęską? Tak, jeśli człowiek się nie podnosi. Jezus powstaje, bo chce iść
dalej, aby wszystko się dokonało, żeby możliwe było zbawienie świata. Jak mamy cel w
życiu? Do czego dążymy? Czy mamy w sobie wiarę w Boga, która da nam siłę, aby
powstawać, ilekroć upadniemy?
Lektor: Paulina Szachnowska.
Drugi upadek przypomina nam, że często nasze ludzkie wysiłki nie wystarczą – Maryja,
Szymon i Weronika nie uchronili Pana przed kolejnym upadkiem. Czy jednak ich wysiłek
był pozbawiony sensu?
MODLITWA
Panie, Jezu Chryste,
który upadasz pod ciężarem grzechu człowieka
i powstajesz, aby wziąć grzech na siebie i go zgładzić,
daj nam, słabym ludziom,
siłę do niesienia krzyża codzienności,
abyśmy, dźwigając się z naszych upadków,
nieśli Ewangelię o Twojej zbawczej mocy
pokoleniom, które przyjdą po nas.
Tobie, Jezu, podporo naszej słabości,
cześć i chwała na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA VIII. PAN JEZUS POCIESZA PŁACZĄCE NIEWIAST
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
O tych zapłakanych kobietach na drodze krzyżowej często słyszymy słowa
niepochlebne. Tymczasem one po ludzku wyrażały swoją bezsilność wobec jawnej
niesprawiedliwości, która spotkała Zbawiciela. Czy ten szczery smutek nie poruszył Jego
świętego Serca? Ależ jak najbardziej! Dlatego właśnie do nich, a nie do arcykapłanów,
kieruje słowa wzywające do nawrócenia i ostrzeżenie, zapowiadające zagładę Świętego
Miasta.
Nasza bezradność wobec biedy świata, nasza bezradność przed Bogiem… Zbliżamy się
jednak do Niego z ufnością, bo wiemy, że On patrzy na serce i według serca z nami
postępuje.
MODLITWA
Chryste, który przyszedłeś na ten świat,
aby nawiedzić wszystkich, którzy oczekują zbawienia,
spraw, by nasze pokolenie
poznało czas nawiedzenia swego
i miało udział w owocach Twego odkupienia.
Nie dozwól, aby nad nami i nad ludźmi nowego wieku
rozlegał się płacz, jako nad tymi,
którzy odrzucili dłoń miłosiernego Ojca.
Tobie, Jezu, zrodzony z Dziewicy, Córy Syjonu,
cześć i chwała na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA IX. PAN JEZUS UPADA POD KRZYŻEM PO RAZ TRZECI
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Dawid Kozłowski.
Czy nieustanne podnoszenie się z upadku ma sens? Jezus powstający z ziemi, tuż u
szczytu Golgoty, zdaje się nam mówić, że nie ma innej drogi, jak nieustanne
powstawanie. Lektor: Anna Torbicz.
Tym razem powstał z ziemi, aby zaraz zostać obalonym i przybitym do krzyża. Znów
jednak powtórzmy: na tej drodze jedynym, co się liczy jest miłość do Boga i do ludzi, a ta
może w nas płonąć zawsze – bez względu na okoliczności.
MODLITWA
Panie Jezu Chryste,
który przez swe uniżenie pod krzyżem
objawiłeś światu, jaka jest cena jego odkupienia,
daj ludziom trzeciego tysiąclecia
światło wiary,
aby rozpoznając w Tobie
cierpiącego Sługę Boga i człowieka,
mieli odwagę podążać tą samą drogą,
która przez krzyż i wyniszczenie
wiedzie do życia na wieki.
Tobie, Jezu, podporo naszej słabości,
cześć i chwała na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA X. PAN JEZUS Z SZAT OBNAŻONY
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Kacper Dąbrowski lub Lektor: Paulina Szachnowska.
Ukrzyżowanie miało w swym zamyśle być karą, która odzierała człowieka z godności.
Stąd krzyżowano nagich skazańców, w miejscach publicznych, aby każdy mógł ich
zobaczyć w pełnych grozy ostatnich chwilach ich życia, gdy za każdy oddech trzeba było
zapłacić straszliwą cenę bólu.
Lektor: Iwona Czuchaj.
Wobec tej sceny wszystko krzyczy w nas, że nie warto aż tak się poświęcać, że trzeba
działać racjonalnie, inaczej. Ale Jezus wszystko to przyjmuje – Zbawca świata staje nagi
przed ludźmi wszystkich wieków, zapowiadając tym samym swą wiekuistą obecność
między nami pod postacią Chleba.
MODLITWA
Panie Jezu,
który z całkowitym oddaniem przyjąłeś krzyżową śmierć
dla naszego zbawienia,
uczyń nas i wszystkich ludzi na świecie
uczestnikami Twojej krzyżowej ofiary,
aby nasze istnienie i działanie
miało kształt wolnego i świadomego współudziału
w Twoim dziele zbawienia.
Tobie, Jezu, Kapłanie i Ofiaro,
cześć i chwała na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA XI. PAN JEZUS PRZYBITY DO KRZYŻA
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Piotr Furman.
Święty Benedykt chwalił stałość – wytrwałość w obranym stanie, wierność powołaniu.
Jest ona naśladowaniem Chrystusa Ukrzyżowanego – Pan nasz trwa na krzyżu swoją
miłością zbawiając tych, którzy z ufnością zbliżają się do Niego.
Lektor: Zuzanna Kozłowska.
Nasza wierność, nasza stałość i konsekwencja, z którą podejmujemy nasze życiowe
obowiązki – oto co prowadzi do naszego upodobnienia się do Jezusa Ukrzyżowanego.
MODLITWA
Chryste wywyższony,
Miłości ukrzyżowana,
napełnij nasze serca swoją miłością,
abyśmy w Twoim krzyżu rozpoznali znak
naszego odkupienia
i przyciągnięci do Twych ran
żyli i umierali z Tobą,
który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem
w jedności Ducha Świętego,
przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA XII. PAN JEZUS UMIERA NA KRZYŻU
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Szymon Kozłowski.
Od śmierci Jezusa świat nie jest już ten sam: odtąd każde cierpienie i samotność, każda
radość i wszelka nadzieja, wreszcie każde ludzkie życie są włączone w konanie i śmierć
Zbawiciela.
Lektor: Oliwka Kozłowska.
Przez Jego śmierć wszystko może zostać oczyszczone, człowiek podniesiony w górę i
zbawiony. Dlatego tyle krzyży stoi przy naszych ulicach, tyle wisi ich w naszych domach,
aby wciąż przypominać, jak bardzo cenni jesteśmy w oczach Boga. Znaczmy się jak
najczęściej krzyżem świętym, żegnając się w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego – to nie
tylko nasze wyznanie wiary, ale także polecenie się Bogu, aby wszystko, co czynimy,
było zgodne z Jego wolą.
MODLITWA
Panie, Jezu Chryste,
który w chwili konania
nie pozostałeś obojętny na los człowieka
i wraz z ostatnim tchnieniem
z miłością zawierzyłeś miłosierdziu Ojca
ludzi wszystkich czasów
z ich słabościami i grzechami,
napełnij nas i przyszłe pokolenia
Duchem miłości,
aby nasza obojętność nie zniweczyła w nas
owoców Twojej śmierci.
Tobie, Jezu ukrzyżowany, mądrości i mocy Boga,
cześć i chwała na wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA XIII. PAN JEZUS ZDJĘTY Z KRZYŻA
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Piotr Furman.
Jezus zostaje zdjęty z krzyża i złożony w ramionach Maryi. Jak kiedyś w Betlejem
trzymała Go w ramionach, tak i teraz – na Golgocie, u progu drugiej groty, tym razem
groty grobu. Lektor: Anna Torbicz.
Podobnie jak Betlejem z pozoru było tylko miejscem narodzin kolejnego człowieka, a w
istocie okazało się Bożym Narodzeniem, tak samo ta śmierć nie była kolejną śmiercią,
ale wydarzeniem, które zmieniło bieg historii – cokolwiek Jezus uczynił i co czyni, było i
jest wyjątkowe.
Módlmy się, aby nami zaopiekowała się Maryja, według słów, które powtarzamy
nieskończoną ilość razy: „módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.
Amen”.
MODLITWA
Salve, Regina, Mater misericordiae;
vita, dulcedo et spes nostra, salve.
Ad Te clamamus…
illos tuos misericordes oculos ad nos converte.
Et Iesum, benedictum fructum ventris tui,
nobis post hoc exilium ostende.
Uproś nam łaskę wiary, nadziei i miłości,
abyśmy, tak jak Ty, wytrwali pod krzyżem do końca.
Twemu Synowi, naszemu Zbawcy,
w jedności z Ojcem i Duchem Świętym,
wszelka cześć i chwała przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
STACJA XIV. PAN JEZUS ZDJĘTY Z KRZYŻA
K. Kłaniamy Ci się, Jezu Chryste, i błogosławimy Ciebie…
W: – żeś przez krzyż swój i Mękę swoją świat odkupić raczył!
Lektor: Paulina Szachnowska.
Pośród wielu grobów świata, ten jest jeden jedyny – z niego bowiem powstał Chrystus
pełen chwały. Ale przecież przedmiotem wiary w prawdzie o zmartwychwstaniu nie jest
jedynie stwierdzenie, że Pan Jezus wrócił z krainy śmierci, ale i to, że jest to zapowiedź
naszego zmartwychwstania.
Lektor: Anna Torbicz.
Całe nasze życie jest przygotowaniem do powstania z martwych. A zatem, jak zachęca
nas św. Benedykt, „śpieszymy się i to tylko czyńmy, co nam przyniesie korzyść na
wieczność”.
MODLITWA
Panie, Jezu Chryste,
którego Bóg Ojciec mocą Ducha Świętego
wyprowadził z ciemności śmierci
do światłości nowego życia w chwale,
spraw, aby znak pustego grobu
przemawiał do nas i do przyszłych pokoleń
i stawał się źródłem żywej wiary,
ofiarnej miłości
i niezachwianej nadziei.
Tobie, Jezu, obecności ukryta i zwycięska
w historii świata
cześć i chwała przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
K. Któryś za nas cierpiał rany…
W: – Jezus Chrystus, zmiłuj się nad nami!
ZAKOŃCZENIE
Warto zachować w sercu tych czternaście obrazów z ostatnich chwil życia Pana Jezusa.
W chwilach trudnych, chwilach decyzji, w chwilach szczególnie intensywnego pragnienia
Boga, uciekajmy w cień tych tajemnic; niech ich kontemplacja uczy nas podstawowej
prawdy naszej wiary, że „Chrystus umiłował nas aż do śmierci i za nas samych złożył w
ofierze swoje życie”.
Panie Jezu! Dziękuję Ci za Twoją drogę krzyżową, która stała się dla mnie drogą
zbawienia. Pomóż mi odnajdywać sens w cierpieniu i dostrzegać Twoją obecność na
wszystkich drogach mojego życia.
MODLITWA NA ZAKOŃCZENIE
Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu, * upadam na kolana przed Twoim obliczem * i z
największą gorliwością ducha, proszę Cię i błagam, abyś wszczepił w moje serce *
najżywsze uczucia wiary, nadziei i miłości * oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i
silną wolę poprawy.
Oto z sercem przepełnionym wielkim uczuciem i z boleścią * oglądam w duchu Twoje
pięć ran i myślą się w nich zatapiam, * pamiętając o tym, dobry Jezu, co już prorok
Dawid włożył w Twoje usta: „Przebodli ręce moje i nogi, policzyli wszystkie kości moje”.